Inne Rzeczy
Niech ten blog będzie drogowskazem, jak szeregowy działacz polityczny ma rozumieć geniusz Wodza. Gdzie zachować bezwzględne posłuszeństwo idei Partii, a gdzie realizować swoje własne inicjatywy? Jak kochać Wodza? Na te i inne pytania odpowiedzą moje wpisy.
Blog > Komentarze do wpisu

PIS jako partia leninowska

Działalność „normalnej” partii politycznej jest nudna i przewidywalna:) Można rzec, jak demokracja. Oczywiście do demokracji nic nie mam, jest oczywiście okropna, ale na razie nic lepszego nie wymyślono (Winston Churchill). Jednak ja nie chcę teraz oglądać opery mydlanej, ale chcę zobaczyć thriller.

Jedyną dużą partią typu leninowskiego jest w Polsce Prawo i Sprawiedliwość. Szkoda, że nie ma podobnej partii na lewicy czy w centrum. Podobną formacją do PIS jest także Rodzina Radia Maryja, ale nie jest ona partią, lecz stanowi ruch społeczny. W wielu kontekstach Rodzinę można uznać jako samodzielną partię, a czasem jako ruch sympatyzujący z radykalną stroną PIS-u.

Moim zdaniem na leninowski charakter Prawa i Sprawiedliwości składają się następujące czynniki:

  1. Koncepcja partii jako awangardy narodu, niewiele różniąca się od leninowskiej koncepcji partii jako awangardy klasy robotniczej. Naród samoistnie nie jest w stanie podjąć wysiłku naprawy swojej sytuacji. Naród musi być poprowadzony przez najbardziej światłych swoich obywateli właśnie reprezentowanych przez kierownictwo partii - zawodowych polityków. Ponieważ jedynie kierownictwo partii właściwie ocenia sytuację narodu, naród powinien dać się wyedukować i następnie poprowadzić partii. Tego typu partia "nie słucha" narodu, ona wie lepiej, o co narodowi "chodzi". Grożenie paluszkiem np. w stosunku do lekarzy za rządów PIS-u (chęć skoszarowania lekarzy), to nie potknięcie, ale działanie wynikające właśnie z tej koncepcji. Dalsze cechy leninowskiego modelu partii wynikają z tej najbardziej pierwotnej cechy.
  2. Kierownictwo partii jest absolutnym autorytetem we wszystkich sprawach partyjnych. Sama koncepcja partii jako awangardy musi prowadzić niechybnie do kultu wodza jako najwyższego kapłana Prawdy. Ponieważ władza zostaje skupiona w rękach jednego człowieka, kierownictwo partii można utożsamić z osobą Wodza.  Członkowie partii nie chcą też wątpić w wielką wiedzę lidera we wszystkich sprawach ludzkich.  Gdyby zależało to od członków partii, podręczniki historii zostałyby napisane od nowa „w prawdziwy” sposób ukazując przewodnią rolę Wodza w ważnych dla narodu chwilach.
  3. Partia ma charakter scentralizowany. Jakkolwiek PIS ma charakter demokratyczny, jest to demokracja typu ludowego, tzn. taka jaka była w PRL-u. To demokracja typu "wiecie-rozumiecie", gdzie sekretarz partii zarządzeniami ręcznie steruje organizacją. "Mamy demokrację, ale i tak Wódz ma rację w najważniejszych sprawach" - można by to tak ująć.
  4. Kierownictwo partii używa swoistej nowomowy. Największą inspiracją jest język rosyjski:) Terminy "łże-elita" i "wykształciuch" są rusycyzmami:) Dominuje dyskurs podziału, wrogów politycznych ocenia się jako wrogów narodu.
  5. Partia leninowska wykształca typ człowieka radzieckiego (nie lubię rusycyzmu „sowiecki”). Człowiek radziecki uznaje niepodważalny autorytet władzy partii. Preferowaną cnotą jest wierność, własna inicjatywa czy posiadanie inteligencji nie jest zbyt cenione. Na pewno człowiek radziecki nie może być bardziej bystrym od Wodza (kierownictwa). Swego czasu podobną atmosferę tworzył wokół siebie Lech Wałęsa jako prezydent. Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty, tak by swoim pojmowaniem sprawy nie peszyć przełożonego - Piotr I Wielki.
piątek, 08 października 2010, pancerniki_kieszonkowe

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/10/08 16:42:44
No cóż.. Obsesja jak obsesja :))

Obsesje maniakalne wśród plebsu i gawiedzi są zjawiskiem niemalże naturalnym, a z pewnością zjawiskiem powszechnym, gdyż plebs kocha być zaprogramowanym.. uwarunkowanym jak pies Pawłowa :))

- Jak wiemy, "uwarunkowanego" na bodźce, można uwarunkować wtórnie, a właściwie "przewarunkowywać" dowolną ilość razy - w zależności od sytuacji.. potrzeb.. czy (w przypadku motłochu) od wymogów aktualnej koniunktury..

- Podobnie rzecz się ma i z towarzyszem "pancernym" ("pancerny łeb": - "niemożliwy do nauczenia, trudny do zaj.bania"..) - autorem tego wpisu..

A przecież to dokładnie ten sam plebs (najczęściej rodowodem z prymitywnego i głupawego Onetu i Wirtualnej Polski) i tymi samymi metodami i w ten sam sposób atakował poprzednio i LPR.. i Samoobronę i Busha i USA.. - kościół katolicki i kler.. - i Rosję za Czecznie.. i Serbie i Milosewicza - etc.itd.. - Za każdym razem atakując sforą - i tak zajadle jakby to chodziło o ich własne życie - atakując tych, których im wskazano palcem, wydając jak sobace polecenie: - "Bierz!"

- I "brali".. i "biorą".. - Bo tak byli i są uwarunkowani..

Nieprzypadkowo też ten akurat blox "wywaliła" Wybiórcza na pierwszą stronę... To właśnie jeden z klasycznych elementów "warunkowania" odmóżdżonego motłochu..

Atakować kościół czy PiS - itp. można absolutnie bezkarnie (vide Wojewodzki czy Paliglup..), a ci towarzysze "pancerni" nawet skromnego "baka" z siebie nie wypuszcza nt islamskiej religii, prawoslawnej.. czy zydowskiej.. - Przypadek?? - Aha! - Jedzie mi czołg w oku???

Dlatego typowe i kolejne "obsikanie" Kaczora i PiSu jest zaledwie nudne i degustujące.. Bo też tego właśnie od uwarunkowanego motłochu należy oczekiwać i na to właśnie liczyć..

O wiele bardziej ciekawa (i już można przypuścić że zabawna) i wręcz "erotyczna :) - byłaby charakterystyka PO.. Tuska & Company - lub nowej "gwiazdy" na firmamencie motłochu - czyli "samego" Paligłupa herbu "Dłubiewnosie" z jego lewacką świtą - "Szynszyli" Senyszyn.. Kalisza uwielbiającego pedalskie parady.. ciotuchny Biedronia.. Magdalenki Środy.. "kuca" Kutza.-. Wajdy. Gretkowskiej z jej sprośnym i wulgarnym słownictwem - czy chamskiego i prostackiego Kubusia Wojewódzkiego..

- Ta zaś obsesja.. - jest już zwyczajnie nudna..
-
Gość: maksymilian, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/10/08 20:57:34
kiczkis, misiu,
obsesja - jest
nudna - fakt
ale tylko i wyłącznie z twojej strony : )

-
Gość: Śmiech, *.wejherowo.vectranet.pl
2010/10/08 23:41:03
Nie od dziś wiadomo, że PIS to Lewica, tylko GóWno i niektóre media upierają się przy nazywaniu PIS prawicą wbrew faktom. To jest dla nas, konserwatywnych liberałów obraźliwe. Dobrze, że niektórzy wreszcie zaczynają to rozumieć.
-
Gość: pastuszek, *.chello.pl
2010/10/09 17:23:19
to, że partia jest bolszewicka
jest jasne jak słońce
więc nic nie dodam.
Trudno dyskutować z faktami.
-
Gość: Ojciec Dyrektor, *.adslplus.ch
2011/11/08 11:32:26
Należę do pokolenia, które było zmuszone do uczenia się "Krótkiej Historii WKP(b)" niemal na pamięć. Dawno już twierdziłem, że PiS jest partią leninowską i że najpilniejszym zadaniem w życiu publicznym jest desowietyzacja Jarosława Kaczyńskiego. I jeszcze krótka uwaga: p-t 3 znakomitej analizy powinien być uzupełniony - to jest kliniczny przykład centralizmu demokratycznego, fundamentu partii leninowskich.